Trójfazowy zwrotnicowy układ nastawczy z N-86 oraz ERL 11013
(schemat)

Obecnie dosyć popularne stały się trójfazowe obwody nastawcze. Ma to sens, ponieważ jednofazowy układ ma sporo wad. Choćby dlatego, że silnik repulsyjny charakteryzuje się niską trwałością i skomplikowaną budową. Jest on ponadto wrażliwy na spadki napięć i przeciążenia - często z tego powodu ulega awarii. Pobiera dużo prądu co ogranicza jego zasięg - przy żyłach 1mm2 zasięg ogranicza się do 300 m. Duży prąd nastawczy niszczy styki przekaźników.
Ponadto w nie zmodernizowanych układach jednofazowych przekaźniki JRJ pobierały niepotrzebnie prąd uzwojenia lokalnego ( ok. 10 kWh miesięcznie ) , charakteryzowały się niestabilną pracą a w obniżonych temperaturach często się zacinały. Również przyjęty sposób kontroli położenia nie zapewniał prawidłowej kontroli - szczególnie w sprzężonych obwodach zwrotnicowych. Wady te zostały usunięte w zmodernizowanych obwodach torowych. Jednakże wady silnika pozostały.
W trójfazowych obwodach nastawczych obniżony jest pobór prądu przez silnik - co umożliwia wydłużenie odległości sterowania napędem do 2400 m dla żył o przekroju 1 mm2
Jedyny problem to dobór bezpiecznika. Silnik trójfazowy w fazie rozruchu pobiera prąd rzędu 6A lecz po 0.1 sek. pobiera już tylko prąd nominalny rządu 1A. Wielkość tego prądu nieznacznie zależy od obciążenia - przy napotkaniu przeszkody w przestawianiu prąd wzrasta do 1.5 A. Jeszcze większy prąd płynie w zmianie kierunku obrotów - ok. 8A. Jak sobie z tym poradzono - tego niestety nie wiem. Z praktyki wiem, że czasami jest problem z doborem odpowiedniego 4A bezpiecznika.  
Inną ciekawostką jest zastosowanie przekaźnika czasowego. Ogranicza on czas pracy silnika, a tym samym zapobiega jego uszkodzeniu. Czas pracy przekaźnika czasowego dostosowany jest do napędów sprzężonych i wynosi 16 sek. W przypadku, gdy sterowany jest napęd pojedynczy należy wykonać połączenie 3-15 na zestawie ERL. Powoduje to obniżenie się czasu do 8 sek.
Należy zwrócić uwagę, aby zasilanie obwodu czasowego nie było przyłączone do zasilania obwodu sterującego. Aby uniemożliwić przesterowanie przekaźników nastawczych przy wyłączonym napięciu nastawczym napięcie obwodu sterującego wyłączane jest równocześnie z napięciem nastawczym. Podłączenie obwodu czasowego do obwodu sterowania  spowodowałoby, że pomimo wyłączenia napięcia nastawczego byłoby możliwe przesterowanie przekaźników nastawczych prądem z rozładowujących się kondensatorów obwodu czasowego.

Obwód sterowania jest identyczny jak w obwodach jednofazowych.

Obwód kontrolny  
Składa się on z części zmiennoprądowej (transformato Tr o napięciu 220/110 V) oraz stałoprądowej (zestaw terenowy Pz-01, oraz spolaryzowane przekaźniki JRK11... ).
Prąd zmienny z transformatora Tr1 przepływa przez zestyki 7-8 Or, 15-16 N+, z2, 5-4 napędu N1, uzwojenie silnika, przewód 3 do napędu N2, uzwojenie silnika N2, zestyk 17-18 N2 do zacisku 07 zestawu terenowego, następnie z zacisku 06 przewodem 6 płynie do napędu N1, przez zestyki 17-18 tego napędu i dalej do nastawni żyłą z6, zestyk 3-4 Or, 6-5 Kr, zac. 10 ERL, bezpiecznik 250 mA do drugiego bieguna transformatora.
W wyniku przepływu prądu przez zestaw terenowy (ZT), na jego zaciskach 08-09 pojawia się napięcie stałe o wartości ok. 30 V.
Obwód kontrolny prądu stałego przedstawia się następująco : zac. 09 ZT, zestyk 15-16 N2, żyłą 5 do napędu N1, zestyk 15-16 N1, żyłą 5 do nastawni, zestyk 10-9 N+, 17-16 Or, 13-14 N+, uzwojenie Kn+, zestyki 12-11 N-, 13-14 Or, 5-6 N+, żyła 4, zestyk 12-13 N1, żyłą 4 do napędu N2, zestyk 12-13 N2 do zacisku 08 ZT. W obwodzie tym wzbudza się przekaźnik Kn+.
Dzięki takiemu rozwiązaniu, wszelkie zwarcia w kablu pomiędzy nastawnią i napędem lub pomiędzy napędami nie są groźne, Nastąpi wówczas pominięcie układu prostowniczego. Prąd zmienny nie jest w stanie uruchomić przekaźnika JRK 11... . na prąd stały.

Obwód nastawczy
Po naciśnięciu przycisku minusowego nastąpi zwolnieni przekaźników N+ i Kn+, przyciągnięcie Or - i ewentualnie jego powtarzacza -, oraz przekaźnika N-. Jeżeli w obwodzie stosowany jest powtarzacz przekaźnika Or ( 2Or), to jego zestyki , a nie przekaźnika Or muszą być w obwodzie przekaźników nastawczych. Musi być zachowana kolejność działania : Or-2Or-N.
Po wzbudzeniu się przekaźników Or i N- następuje  włączenia zasilania 3x380V w obwodach :

    faza R, 6-5 Or, żyła 3, uzwojenie silnika
    faza S, 15-14 Or, 5-6 N-, żyła 2, zestyk 5-4 napędu N1, uzwojenie silnika
    faza T, zacisk 4 ERL, uzwojenie Tr2, zacisk 7 ERL, 18-17 Or, 9-10 N-, żyła 1, zestyk 2-1 napędu N
1.

Dalsze działanie obwodu analogiczne jak w obwodach jednofazowych. 

Obwód kontroli rozprucia.
Przekaźnik Kr w stanie zasadniczym jest wzbudzony - zwalnia, gdy nastąpi utrata kontroli położenia przy równoczesnym zajęciu odcinka izolowanego. Zwolnienie przekaźnika Kr powoduje rozładowanie kondensatora poprzez licznik i zaliczenie rozprucia. Aby przekaźnik Kr nie zwalniał podczas zaników napięcia (zwalnia wówczas Kn i Iz ) przewidziano specjalny obwód kontroli napięcia z przekaźnikiem KN. Po zaniku napięci zmiennego wzbudza się przekaźnik KN. Wzbudzony KN swoimi zestykami powoduje podtrzymanie przekaźnika Kr oraz wyłącza równocześnie obwód zasilania przekaźników Or.